Być może Francja okaże się pierwszym krajem, w którym dozwolone będzie nieograniczone korzystanie z sieci peer-to-peer w celu pobierania danych – nawet tych chronionych prawami autorskimi. Obecnie trwają prace francuskiego parlamentu nad poprawką, która uderzałaby w przemysł rozrywkowy walczący z piractwem muzycznym oraz filmowym. Zapis ten mówi: „Autorzy nie mogą zabronić reprodukcji prac, które dostępne są w dowolnym formacie w usłudze komunikacyjnej, jeśli mają one służyć celowi prywatnemu, a nie pośrednio lub bezpośrednio celom komercyjnym.” Organizacja IFPI reprezentująca interesy przemysłu rozrywkowego nie zamierzała kryć swojego rozczarowania.

|
Dodać należy jednak, że wprowadzony zapis legalizowałby wyłącznie pobieranie utworów chronionych prawami autorskimi, a ich „wstawianie do Sieci” byłoby wciąż nielegalne. Jeżeli niższa izba parlamentu przyjmie wspomniany zapis, wówczas będzie on musiał zostać zatwierdzony jeszcze przez izbę wyższą, w której debata na ten temat odbyć ma się pod koniec stycznia 2006.