Pierwszy kontakt z 'Myśleniem strategicznym' nie był pozytywny. Na samym początku autorzy odżegnują się od popularnych, przystępnych i mało ambitnych książek o zarządzaniu. Wymieniają jeden tytuł, który według nich, jest uosobieniem podejścia dla prostaczków.

|
Szkoda tylko, że nie przeczytali tego tytułu, bo przekonaliby się, że 'The One-Minute Manager' Johnsona i Blancharda traktuje nie o zarządzaniu na poziomie strategicznym, a o zarządzaniu na poziomie taktycznym (operacyjnym). Porównywanie więc tej książki z 'Myśleniem strategicznym' to jak porównywanie jabłek do pomarańczy. Niby też owoc, ale przecież zupełnie inaczej smakuje i do czego innego się przydaje.
Ponieważ nam 'The One-Minute Manager' się podoba, dlatego autorzy z miejsca nie zyskali naszej sympatii. Brak sympatii oraz straszliwie napuszony język męczyły nas przez następne 88 stron książki. Ale gdy zaczął się trzeci rozdział książki, sytuacja się zmieniła na lepsze. Zniknęło gdzieś napuszenie i zadzieranie nosa autorów. Informacje, choć wciąż wymagały myślenia podczas czytania, stały się przystępniejsze. Zaczęły się pojawiać związki przyczynowo-skutkowe między kolejnymi punktami rozdziału. Po jego skończeniu pojęliśmy, jak ważną rolę pełnią koszty w procesie podejmowania decyzji strategicznych. Co nie znaczy, że zagadnienie kosztów stało się nagle naszym ulubionym. Ale na nasze potrzeby, na razie wystarczy.
I o tę świadomość wagi różnych rzeczy chodzi w tej książce. To nie jest podręcznik, jakie są i jak podejmować decyzje strategiczne (jest co prawda rozdział o strategiach, ale autorzy zawarli tam informacje bardziej teoretyczne). W innych książkach o strategiach zarządzania, główny nacisk kładzie się na typy strategii, a zapomina wyjaśnić, skąd się te strategie biorą. Takie podejście ma swoje plusy, ale jest skierowane wyłącznie do szeregowych pracowników marketingu. Jeśli natomiast masz ambicje być managerem, a kiedyś nawet CEO, to musisz wiedzieć nie tylko co się z nimi robi, ale i skąd się biorą dzieci... znaczy strategie. Na stanowisku managerskim tej wiedzy będzie się od Ciebie wymagać od samego początku. Warto zatem zaopatrzyć się w nią jeszcze przed zajęciem kierowniczego stanowiska. I właśnie tę wiedzę znajdziesz w 'Myśleniu strategicznym'.
Autorzy tej książki postawili na szczegółowe wyjaśnienie pewnych kwestii, które zazwyczaj traktuje się po macoszemu: koszty (dziesięć różnych rodzajów - każdy ważny), rynek (cztery perspektywy postrzegania dają razem szesnaście możliwości określenia rynku), dynamika społeczna organizacji (niedużo stron, należy to traktować jako wstęp do teorii przywództwa i zarządzania ludźmi - 3 powinności przedsiębiorstwa). Jest też rozdział o zarządzaniu ryzykiem, w którym na przykładach (a więc całkiem przejrzyście) autorzy przedstawili metody zarządzania ryzykiem - technokratyczną, polityczną i strukturalną.
Po lekturze 'Myślenia strategicznego' zmieni się Twoje spojrzenie na pewne sprawy związane z prowadzeniem firmy. Zaczniesz dostrzegać pewne dotychczas nieznane powiązania, które poważnie wpływają na powodzenie firmy na rynku. Być może nawet zmienisz strategię swojej firmy. Jeśli zaś jesteś jeszcze szeregowym pracownikiem lub studentem, zyskasz wiedzę, którą będziesz błyskać w towarzystwie oraz wykorzystywać w pracy. Od tej chwili operacyjne działania marketingowe (np. przygotowywanie reklamy) będziesz podejmować świadomie, z pełnym przekonaniem co do ich celów oraz efektów. Pracownik, który umie widzieć las, a nie tysiąc drzew stojących obok siebie, jest cennym nabytkiem dla każdej firmy, która na to zasługuje. Bądź takim pracownikiem - przeczytaj tę książkę.
'Myślenie strategiczne', autorstwa Yvana Allaire i Mihaeli Firsirotu, wydało Wydawnictwo Naukowe PWN. Książkę tę możesz kupić np. w księgarni internetowej Wydawnictwa, www.ksiegarnia.pwn.pl.
Autorzy: Renata Grunert & Mariusz Ludwiński
e-biznes.pl, 2006