KGHM pozostanie na razie właścicielem Telefonii Dialog. Liczy, że za kilka lat sprzeda operatora z większym zyskiem.
KGHM już kilkakrotnie przymierzał się do sprzedaży Dialogu i kilkakrotnie nic z tego nie wychodziło.
Właściciele stracili serce do telekomunikacyjnej inwestycji już po trzech latach. W listopadzie 2000r. KGHM odkupił udziały Dialogu od Polskich Sieci Elektroenergetycznych i Tel-Energo, zobowiązując się jednocześnie do znalezienia strategicznego inwestora dla spółki. Na świecie jednak gwałtowanie załamała się moda na telekomunikacyjne inwestycje i trudno było znaleźć chętnych na operatora, który miał fatalne wyniki finansowe i blisko miliard złotych zobowiązań wobec KGHM. Z czasem sytuacja Dialogu poprawiła się, ale jej udziałowcy do dziś nie mogą znaleźć dla niej kupca.
Sytuacji nie ułatwia fakt, że właściciel Dialogu jest spółką kontrolowaną przez państwo.
Operator od lat systematycznie zwiększa liczbę abonentów i wyniki finansowe. KGHM już nie musi do spółki dokładać. I pewnie dlatego nie spieszy się z jej sprzedażą.