We wtorek wieczorem czasu polskiego Google udostępniło swój najnowszy produkt - przeglądarkę Chrome. Serwis TechCrunch pozytywnie zrecenzował aplikację i stwierdził, że dogoni ona Firefoksa w ciągu dwóch lat.
TechCrunch zacytował przy tym eksperta firmy inwestycyjnej Lehman Brothers Douglasa Anmutha. W sporządzonej jeszcze we wtorek notatce analityk stwierdził, że za dwa lata Chrome będzie miał takie same udziały rynkowe jak dziś Firefox. Warto przypomnieć, że "ognistemu lisowi" zdobycie 20% zajęło aż 4 lata.
Pojawiły się również opinie, że Chrome to "Windows killer" - aplikacja, która sprawi, że dotychczasowe, desktopowe programy przestaną być potrzebne. Użytkownicy przerzucą się wyłącznie na produkty sieciowe, uruchamiane w oknie przeglądarki. Dodatkowo uznano, że Chrome zrewolucjonizuje mobilny internet.
Anmuth napisał: Nowy program może odnieść największy sukces na rynku telefonii komórkowej. Google powinno połączyć Chrome'a z Androidem [systemem operacyjnym dla urządzeń mobilnych]. Prostota i open-source'owy charakter aplikacji doskonale pasują do tego środowiska.
Chrome i Android bazują na tej samej platformie (WebKit plus Google Gears). Łatwo je więc połączyć. Dlatego prognozy o zdobyciu 20% rynku w dwa lata są całkiem realne.
Źródło: TechCrunch