To jest wersja archiwalna serwisu e-biznes.pl. Zapraszamy na stronę główną.
zanox, Maciej Wyszyński
zanox, Maciej Wyszyński
NEWSY : E-BIZNES | ERP | MEDIA I REKLAMA | TECH | PRACA | WYWIADY | ARTYKUŁY
zanox, Maciej Wyszyński e-biznes.pl Poniedziałek, 13 Luty 2012 

 

polecamy





Czy Kryzys oznacza koniec bezpłatnych treści i usług w internecie?


Dodane: 24 Listopad 2008 21:23 Hanna Laskowska
Tagi: zanox Maciej Wyszyński
drukuj otwórz teczkę dodaj do teczki RSS Cafe News


Ponad połowa internautów jest skłonna zapłacić miesięcznie dwa dolary amerykańskie lub ich równowartość za korzystanie z bezpłatnej wyszukiwarki – Google, co piąty za używanie serwisu Yahoo i YouTube. Jak spowolnienie gospodarcze wpłynie na zjawisko określane mianem „free web economy” i serwisy internetowe oferujące bezpłatne treści w internecie?

reklama

Blisko półtora rok temu idea bezpłatnych treści online podbiła świat online. Internetowa wersja New York Times zawiesiła płatną subskrypcje dodatku „Times Select”,  Financial Times udostępnił znakomitą część swoich treści z papierowego, płatnego wydania bezpłatnie online, Rupert Murdoch wraz ze swoim koncernem medialnym poszedł w sukurs oferując bezpłatnie treści z The Wall Street Journal online. Także w Polsce wiele firm i serwisów chętnie naśladowało ten trend. Wielu wierzyło i wierzy, że w końcu wszystkie lub prawie wszystkie treści i usługi dostępne w internecie będą bezpłatne, a przychody z reklamy pozwolą na dodatni wynik finansowy przedsięwzięcia.

Jednak w świetle wyników badań, przeprowadzonych we wrześniu 2008 na próbie blisko 5 tysięcy internautów w UE i USA, należy zadać pytanie czy „free web economy” ma sens, zwłaszcza ten biznesowy. Wynika z nich bowiem, że ponad połowa badanych jest skłonna zapłacić miesięcznie 2 dolary amerykańskie lub ich równowartość, aby korzystać z wyszukiwarki Google, zaś jedna piąta za korzystanie z Yahoo, YouTube czy Wikipedii.

- Czy zatem, mamy do czynienia z początkiem końca bezpłatnych treści i usług online? – pyta retorycznie Maciej Wyszyński z polskiego oddziału zanox.

Czy, aby odnieść sukces należy oferować wszystko bezpłatnie? Przecież tworzenie treści  i oferowanie usług w internecie oznacza spore nakłady finansowe. A nie każdemu udaje się spowodować, że ich serwis jest na tyle popularny, aby zrekompensować koszty przychodami z reklam. Czy jest zatem sens oferować wszystkie treści bezpłatnie, skoro sami internauci deklarują, że są skłonni zapłacić za nie?

- Należy jednak pamiętać o dwóch bardzo ważnych aspektach – zaznacza Wyszyński. Po pierwsze, tylko największe i najpopularniejsze serwisy internetowe są w stanie przekonać internautów do płatności. A więc, znakomita większość serwisów www, nie będzie w stanie zbudować na tej „nodze przychodowej” odpowiedniej masy krytycznej. Po drugie, spowolnienie gospodarcze odciśnie się negatywnym piętnem na przychodach na rynkach reklamy, także w naszym kraju. Co do tego nie ma wątpliwości. Jednak reklama internetowa odczuje go w sposób najdelikatniejszy. Dlaczego? Wynika to m.in. z faktu, że jest najtańsza, a ponad to najłatwiej i najszybciej można mierzyć jej efekty. Co ważne, reklama internetowa oferuje model rozliczeniowy „płać za sukces”, w którym reklamodawca płaci za zrealizowaną sprzedaż. A na tym przecież zależy najbardziej reklamodawcom, zwłaszcza w momencie spowolnienia gospodarczego. Dzięki obecnemu spowolnieniu gospodarczemu, reklama online w modelu „płać za efekt” może stać się bardzo popularna w naszym kraju, tak jak ma to już miejsce w krajach Europy Zachodniej – prognozuje Maciej Wyszyński z zanox.

 

 

 

 

 


Z tego działu
Podobne

hosting o e-biznes.pl | dla prasy | reklama | partnerzy | kontakt
Copyright © 1999-2012 Serwis Informacyjny e-biznes.pl
  powered by Astcon RI  
'.$slowa_klucze. '